QUEBONAFIDE
OKI
MATA
OTSOCHODZI
PALION
100

Ma libido jak Afrodyta (zazwyczaj)

Także właśnie nagrywam Erotykę 2

BOGINI

100

Ja wsiadam w 911, SQ8'ta albo Sherpa
Jadę po peryferiach, nie, suko, to nie Maybach (Nie)
W deszczu liter odpowiedzi szukam, patrząc w ekran
Po-po-powiedz, mamo, czemu życzą mi bym przegrał (Au)

SHOOTA!!!

100

No bo to tracki do browara
A nie dla przyszłego stulecia traktaty no i ofiara
Ale zrobię to i napisze wierszyk
Który będzie o czymś ważniejszym niż winko no i petki

100 DNI DO MATURY

100

To życie nas dojeżdza
Branża jest w chuj niewdzięczna
Ze stresu kilka słów za dużo, gadka niepotrzebna
To życie nas dojeżdza
Branża jest w chuj niewdzięczna

KOCHAJ MNIE ALBO RZUĆ

100

Zielone światło - jadę!
Znika mi czas, no bo zarabiam papier
Co o mnie mówią to biorę na klate
Oglądam te shoty i sam bekę łapię
Green!

ZIELONE 2

200

Śniadanie było w cenie, a ja spałem do dwunastej
Mam zapisane w gwiazdach, że się wyśpię w spokoju
Zapisane w gwiazdach, w pięciu gwiazdach w Bristolu
Spokój, równowaga i cofnięcie się o krok

FUTURAMA 3

200

Bloki, skoki, foki, kroki – patrz, wszędzie jest "oki" (Ow)
Sto tysięcy polskich złotych na zakupy w Toki (Ow)
Trzydzieści koła stóp nad ziemią – bujam ją w obłoki (Oh)

JEREMY SOHAN

200

Straszysz mnie administracją, wypierdalaj
Przyszła pani w okularach zadawać pytania mi o hałas
Okrzyki o zapach browara na ścianach
O, to co to za potrawa, co gotuję, bo jebie na korytarzach

BLOK

200

To życie nas dojeżdza
Branża jest w chuj niewdzięczna
Ze stresu kilka słów za dużo, gadka niepotrzebna
To życie nas dojeżdza
Branża jest w chuj niewdzięczna

RAP

200

Wbiłem do szkoły no i smutno mi jest
Mamo wolę robić zamiast tego biznes
W mojej głowie tylko siano, penga i cash
Ona patrzy na mnie jakby chciała mnie zjeść
Diamenty chciałbym mieć

ALE ALE

300

Maluje lepsze chwile, niż na obrazach Moneta
A trzeba robić swoje, zarobić swoje
W miejscu w którym człowiek człowiekowi bilonem
O hajs gra się trochę trudniej niż na nintendo

EDEN HAZARD

300

Paru patrzy Ci na dłonie
Ja nie udzielam się nigdzie
Tylko tu przed mikrofonem
A niestety w tym kraju tylko odgrywamy role

POLITYK

300

Z małych boisk do gier wideo, byłem mały, jadłem Monte przed kompem
Teraz słucha tego ktoś w grze wideo, ale w Montevideo, jestem goatem
Teraz słucham tego w Polsce, z Tadeo i quick sell'ujemy Pogbę, bo potrzebujemy forsę

BLOW UP TO THE ROOF

300

Syreny ciągną się za nami
Nie gadam z psami
Wszystko, co czują to drogi aromat
Wszystko, co czują to perfumy Diora
Ja to ikona, ja to ikona

PACZKOMAT

300

I widzę wygraną przy spotkaniu z lustrem, ej
Mam to co sobie dawno wymarzyłem
Nie siano, a pasję i do pracy siłę
Jak widzę owoce to żaden wysiłek

TRYB KREATYWNY

400

Maluje lepsze chwile, niż na obrazach Moneta
A trzeba robić swoje, zarobić swoje
W miejscu w którym człowiek człowiekowi bilonem
O hajs gra się trochę trudniej niż na nintendo

TRIP

400

Którzy bywali, Ci, jacy zostali, te same demony
Nade mną (Nade mną), bledną (Bledną), teraz te chłopaki bledną (Bledną)
Nogę połamię, bo kiedy dodaję Ci gazu
To od razu Cię to pokopie jak Enzo

KOŁA

400

Nie umiem skończyć prawa jazdy, bo instruktorka to jebany ogień
Trzy pedały w moim samochodzie, jak mogę być homofobem
Married to the game, all over yeah, kocham Californię

SZUKAM MENAGERA

400

Robię to jak boom do bap, jak znowu zamuliłem
Tylko daj mi czas, tylko daj mi chwilę
Nowy kolor to ja, nowy styl to ja
Custom, jeden egzemplarz na całe WWA miasto

SZACUNEK ZA KLASYK

400

Fura taka jak w Need for Speed
Ona czeka na mnie jak na GTA
Mało mam dla siebie chwil, ale ona wie
Że robię to dla nas, żeby mieć życie jak film

RUCHY A NIE

500

Studia, filmy, leki, orlik, wyprzedane stocki (oh)
Pięć milionów polskich złotych, inwestycje w Mochi
Sześćdziesiąt koła stóp nad ziemią — lecę z nią jak drony
Sześćdziesiąt koła stóp na ziemi — razy dwa stadiony

JEREMY SOHAN REMIX

500

Popierdolony styl, mmm (Let's go), popierdolony mood (Oh, no)
Niby zmęczony, niby wkurwiony, ale mam na to plan
Dawaj cztery perki, trzy modelki, teraz się bawię ja, yeah (Yeah)
Jak, kurwa, Presley (Jak, kurwa, Presley), na ostatnim piętrze

KUBI47

500

Ja zawsze palę po kłótni albo jak ktoś mnie wkurwi
A chciałem tylko palić jak na filmach francuskich do wódki i wina
Siedzi we mnie jak ten Dżin w lampie Dżina i wypływa
Nie niebieska, a siwa

LUCKY

500

Auuu (Uuu)
(Uuu) Hau, hau
(Uuu) Hau
(Uuu) Hau (Woof)

PIES FRANEK NA AUTOTUNE 2

500

Znowu nowy klipik nagrywany w wielkim domku
Chce więcej tej kapuchy mieć, nie po troszku
Ja sobie sam wszystko kupię
Czarne tylko wspomnienia

ZIELONE

M
e
n
u